HISTORIA FUTBOLU STOŁOWEGO


POCZĄTKI

Historia futbolu stołowego sięga początków XX-wiecznej Europy. Istnieje jednak wiele opinii na temat dokładnego czasu i regionu jego powstania. Pierwsze próby skonstruowania zminiaturyzowanego boiska do piłki nożnej zaczęły się już pod koniec XIX wieku. Do 1890 roku opatentowano wiele prymitywnych wersji tej gry, najczęściej składającej się z drewnianej skrzynki wyposażonej w przeróżnego rodzaju drążki, pręty czy druty, które służyły do odbijania piłki. Przykładem odrobinę bliższym popularnym dziś stołom może być konstrukcja opatentowana w 1908 roku w Wielkiej Brytanii przez Edwina Walsham’a. Małe postacie osadzone na metalowych prętach, umocował on na czołowej części blatu. W grze tej jednak nadal więcej było różnic niż podobieństw do współcześnie znanych barowych piłkarzyków.

bonzini-2

Najwcześniejsza wersja stołu wyposażona w poziome drążki, do których przytwierdzone były figurki zawodników została wynaleziona przez Edwina Jamesa Lawrencer’a z Birmingham w 1913 roku. „Zawodnicy” przymocowani byli, podobnie jak współcześnie, w pasie i można było nimi wykonać ruch obrotowy, co skutkowało kopnięciem piłki. Co prawda była to rozgrywka tylko między dwoma bramkarzami, jednak ten wynalazek można uznać za kamień milowy w brytyjskiej historii futbolu stołowego.

We współczesnych publikacjach można znaleźć kilka innych opinii dotyczących narodzin piłkarzyków. Autor artykułu Table Football History, Tim Barber, twierdzi, że pierwszym stołem wyposażonym we wszystkie potrzebne elementy, by uznać go za prototyp dzisiejszych, został zarejestrowany w brytyjskim urzędzie patentowym przez Harolda Charlesa Thornton’a w Londynie, w 1922 roku. Natomiast Johnny Lott, medalista pierwszych turniejów w Stanach Zjednoczonych, w książce pod tytułem „The Complete book of Foosball” przekonuje, że jeszcze wcześniej, bo w 1901 roku opatentowano stół do piłkarzyków w Stanach Zjednoczonych. Zgadza się jednak z powszechną opinią, że gra ta narodziła się, podobnie jak piłka nożna, w zachodniej Europie. Larry Patterson z Cincinnati, który jako pierwszy zaczął importować stoły piłkarzykowe z Niemiec do Stanów Zjednoczonych, autorstwo wynalazku przypisywał francuskiej rodzinie Goesteli, która miała skonstruować ją w latach 20-tych XX wieku.

Subbuteo-007

Warto w tym miejscu wspomnieć o znanym do dziś wynalazku Petera Adolph’a z 1947 roku o nazwie Subbuteo, który również powstał w wyniku potrzeby przeniesienia piłki nożnej pod dach. Gra ta składała się z dwóch drucianych bramek z papierową siatką, plastikowej piłki oraz kartonowych postaci (w dwóch podstawowych zestawach kolorystycznych – czerwone oraz niebieskie koszulki z białymi spodenkami) przyczepionych do ołowianych obciążników. Do tego zestawu nie dołączano makiety boiska, natomiast kupujący otrzymywał instrukcję jak wykonać je samemu. Najlepszą sugerowaną nawierzchnią, na której można je było narysować dołączoną do gry kredą był, według producenta, stary wojskowy koc. Subbuteo ewoluowało i cieszyło się dużym powodzeniem na rynku gier aż do lat 90-tych, kiedy zainteresowanie tą grą spadło na tyle, że zaprzestano jej dalszej produkcji. Odrodziła się dopiero w następnej dekadzie, za sprawą firmy Hasbro, która wznowiła produkcję w styczniu 2000 roku. Obecnie subbuteo jest nadal sprzedawane, a zainteresowanych tą grą nie brakuje. Wśród jej zwolenników są zarówno zapaleni gracze, jak i liczni kolekcjonerzy.

Kolejną hipotezę na temat powstania gry w piłkarzyki można znaleźć w artykule belgijskiego magazynu „Le Soir Illustre” z listopada 1979 roku , w którym autor przekonuje, że futbol stołowy wymyślił francuski wynalazca i pracownik fabryki Citroena, Lucien Rosengart, żyjący w latach 1880-1976. Trudno jednak znaleźć potwierdzenie tego faktu, ponieważ wynalazek ten nie został w żaden wiarygodny sposób udokumentowany. Podobnie, jak teoria o Hiszpanie pochodzącym z Galicji, Alejandro Finisterre , który będąc dzieckiem został ranny w hiszpańskiej wojnie domowej. Okaleczenie uniemożliwiło mu grę w ukochaną piłkę nożną, w związku z czym postanowił wymyślić grę, która ją przypominała i w którą równocześnie można było grać nie używając stóp. Swój wynalazek miał opatentować w 1937 roku, lecz cała dokumentacja przepadła, kiedy musiał uciekać z kraju w czasie zamieszek hiszpańskich faszystów.

Najwięcej jednak źródeł podaje, że piłka stołowa została wymyślona przez niemieckich kibiców tradycyjnego futbolu. W artykule „The Table Soccer Phenomenon” Bud Watcher – importer stołów i badacz ich historii z New Jersey przypomina, że w Niemczech niemal każda wioska ma swoją drużynę piłkarską, a w co większych miejscowościach powstają przy nich kluby, w których świętuje się zwycięstwa swoich idoli lub zapija smutki po przegranych. Według Watchera to właśnie w jednym z takich miejsc zrodził się pomysł zminiaturyzowania tego sportu i przeniesienia go w okolice barowej lady. Zbito więc z desek czworoboczną skrzynkę, na dno wyłożono sklejkę mającą imitować boisko, a małe, drewniane figurki zawodników zamontowano na drewnianych drążkach. W dwóch przeciwległych ścianach skrzynki wycięto bramki i przymocowano do nich materiał, który miał zapobiegać wypadaniu piłki poza boisko.

Jak zatem można zauważyć niemal każdy badacz historii futbolu stołowego ma swoją teorię na temat początków tego sportu. Co do jednego jednak ogromna większość z nich jest zgodna – piłkarzyki zrodziły się z miłości do tradycyjnego futbolu, a ich ojczyzną pozostaje zachodnia Europa z początków XX wieku.


JAK FUTBOL STOŁOWY PODBIŁ AMERYKĘ

Futbol stołowy rozwijał się powoli i początkowo nie był popularny. Dopiero po zakończeniu I Wojny Światowej gra ta zaczęła być wykorzystywana przy rehabilitacji niemieckich weteranów wojennych. Od tego czasu cieszyła się coraz większym zainteresowaniem. Kilkadziesiąt lat później piłkarzyki były już powszechnie znaną i bardzo popularną formą rozrywki w całej Europie. Wtedy to, na początku lat 60-tych, wspomniany już wcześniej Amerykanin Larry Patterson odbywał w Niemczech swą służbę wojskową. Stacjonując tam, zainteresował się stołową odmianą futbolu na tyle, że postanowił pokazać ją kolegom za oceanem. Udało mu się uzyskać prawa do dystrybucji stołów i w 1962 roku sprowadził pierwsze piłkarzyki do Stanów Zjednoczonych . W tym samym roku zarejestrował też autorską nazwę tej gry – „foosball”, którą zaczerpnął od niemieckiego słowa „fußball” oznaczającego tradycyjną piłkę nożną. Krótko potem Patterson miał już spółkę L.T. Patterson Distributors (W 1965 roku przekształconą w Patterson International Inc.) sprzedającą zaprojektowane przez niego stoły, których produkcję ulokował w Bawarii. Warto dodać, że były to pierwsze stoły z wbudowanym wrzutnikiem na monety.

Popyt rzędu trzech tysięcy stołów rocznie mijał się jednak z oczekiwaniami Pattersona, dlatego w roku 1967 postawił na franczyzę. Zaczął też reklamować swoje produkty w największych amerykańskich gazetach, takich jak „LIFE Magazine”, „Wall Street Journal” czy „Esquire”, co poskutkowało zwiększeniem sprzedaży, aż do miliona sztuk rocznie. Patterson International Inc. Było wtedy jedyną firmą dystrybuującą stoły do piłkarzyków na terenie Stanów Zjednoczonych.

Inaczej sytuacja miała się w Europie. Ponieważ zainteresowanie futbolem stołowym rosło tu już od kilkudziesięciu lat, wielu śmiałków szukało miejsca w tym biznesie. Swoje własne stoły produkowali, oprócz wspomnianych wcześniej Niemców, również Francuzi i Włosi. Każdy z nich proponował autorskie rozwiązania, czego skutkiem była na początku bardzo duża różnorodność na rynku. Z czasem jednak podstawowe cechy piłkarzyków zuniwersalizowały się na tyle, że w zasadzie u każdego producenta gra ta wyglądała podobnie. Kilku najbardziej przedsiębiorczych konstruktorów założyło własne firmy produkcyjne i zajęli się dystrybucją swojej marki na terenie Europy. Kiedy pod koniec lat 60-tych futbol stołowy był już, za sprawą Larry’ego Patterson’a, popularny na zachodniej półkuli, kilku czołowych europejskich producentów zaczęło eksportować swoje produkty za ocean.

Pierwszym europejczykiem, który zainteresował się tą możliwością był włoski twórca stołów Renato Garlando , kiedy to w 1969 roku, przebywając na targach w Mediolanie poznał właściciela amerykańskiej firmy Empire Distributing – Joe’a Robbins’a. Znajomość ta zaowocowała prawami do dystrybucji produktów Garlando na terenie Stanów Zjednoczonych. Dziesiątki tysięcy stołów trafiły do tamtejszych lokali rozrywkowych. W tym samym roku, za sprawą teksańczyka Boba Hayes’a zawitały do nich również niemieckie stoły Deutscher Meister. W ciągu kilku kolejnych lat na amerykańskim rynku pojawiły się jeszcze takie europejskie marki jak: Leonhart, Champion Soccer (oba z Niemiec), czy Rene Pierre (z Francji).

deutscher_meister_vorher_3

Wkrótce dystrybutorzy piłkarzyków ze Starego Kontynentu zwietrzyli większe pieniądze w produkcji i zaczęli tworzyć własne wersje tej gry. Konsekwencją tego było pojawienie się w 1970 roku w Dallas pierwszego amerykańskiego stołu do małego futbolu skonstruowanego przez Boba Hayes’a we współpracy z Bobem Furr’em. Swoje dzieło ochrzcili nazwą Tornado. Tym samym narodził się nowy typ piłkarzyków o nazwie „styl teksański”. Trzy lata później do handlu wprowadzony został jego drugi przedstawiciel – stół o nazwie Dynamo, wyprodukowany przez firmę Dynamo Corporation. W taki właśnie sposób futbol stołowy znalazł swoje miejsce wśród amerykańskich sportów barowych.


ERA WIELKICH TURNIEJÓW

Jak donoszą źródła, pierwsze turnieje zaczęto organizować w Europie już w połowie XX wieku. Od 1950 roku prowadzone były regularne rozgrywki ligi belgijskiej. Podobnie rzecz miała się w sąsiednich krajach na kontynencie. Za oceanem natomiast tego typu rozrywkę jako pierwsi zaproponowali graczom kupcy stołów Larry’ego Pattersona pod koniec lat 60-tych. Niestety zainteresowanie nimi było znacznie mniejsze, niż oczekiwano, dlatego w 1970 roku zarzucono ten pomysł.

W tym czasie futbolem stołowym zainteresował się pewien dostawca maszyn na monety i właściciel tawerny Eight Ball Billiards w Missouli , niejaki E. Lee Peppard. Zaczął on sprowadzać z Niemiec stoły Deutscher Meister, a krótko potem, pod koniec maja 1972 roku, zorganizował w swoim lokalu pierwszy duży turniej piłkarzyków z pulą nagród wynoszącą 1,500 dolarów. Wydarzenie to sprowadziło do Missouli graczy z okolicznych stanów, m. in. z Oregonu, Waszyngtonu czy Idaho. Zwycięzcami w konkurencji debli zostali Stu Meyers i Jack Briggs single zaś wygrał Marcio Bonilla. Zachęcony sukcesem Pepparda właściciel sieci dyskotek i importer francuskich stołów, Peabody’s Inc, dwa miesiące później zorganizował Mistrzostwa Rene Pierre w Virginia Beach. Pula wynosiła 9,000 dolarów, a główna nagrodą w konkurencji singli mężczyzn był samochód marki Dodge Duster.

Kolejny rok przyniósł turniej Tornado w Dallas oraz drugą edycję majowych mistrzostw zachodnio-północnych stanów w Eight Ball Billards. Tym razem jednak nagrody rozdzielono już z $5,000 puli. Peppard zamienił też niemieckie Deutscher Meistery na stoły własnego projektu o nazwie Tournament Soccer. Na nich właśnie rozegrane zostały Pierwsze Międzynarodowe Mistrzostwa , które odbyły się w Elitch Gardens w Denver w roku 1974. Na salę turniejową sprowadzone zostały 144 stoły do gry, a dla zwycięzców przygotowano nagrody wysokości, bagatela, 50,000 dolarów. Impreza zgromadziła tysiące zawodników z całych Stanów Zjednoczonych. Mistrzostwa Peppard’a odniosły niezwykły sukces, a jednocześnie zapoczątkowały erę wielkich amerykańskich turniejów z ogromnymi pulami nagród.

Postępująca profesjonalizacja futbolu stołowego wymusiła na rodzącej się społeczności piłkarzykowej usystematyzowania reguł gry. „Mieliśmy około dziesięciu zasad” – opisywał Peppard – „ale to był chaos (…). Zaczęliśmy dodawać przepisy (…). Jeśli [futbol stołowy] miał stać się profesjonalnym sportem, musiał zacząć funkcjonować jak profesjonalny sport” . Z tego też powodu w 1974 roku uformowano Światowe Stowarzyszenie Futbolu Stołowego (WTSA), na czele którego stanęli John Gilliland oraz Cal Rogers. Organizacja ta wprowadziła m. in. jednolite reguły gry oraz specyfikacje dotyczące strojów zawodników (odzież sportowa). Wkrótce też zaczęła wydawać własną gazetę: „FoosNoos” . Powoli piłka stołowa przestawała być kojarzona wyłącznie z grą barową.

Rok po Pierwszych Międzynarodowych Mistrzostwach Peppard zdecydował się na odbycie piłkarzykowej trasy objazdowej po całych Stanach Zjednoczonych. Wraz z Calem Rogersem zgromadzili ćwierć miliona dolarów i przez dziewięć miesięcy objechali 28 stanów organizując w nich 33 turnieje. Wielki finał trasy miał miejsce w Denver. W tym czasie organizowano już wiele corocznych turniejów w różnych regionach kraju i na różnych stołach. Były to lata największego rozkwitu tej dyscypliny. Zawodnicy, którzy stawali na podium byli znani w całych Stanach. Pisano o nich w gazetach, występowali w telewizji: „byliśmy jak gwiazdy rocka” – wspomina ówczesna legenda piłkarzyków Todd Loffredo .

Na Starym Kontynencie również odbywały się rozgrywki futbolu stołowego, jednak na znacznie mniejszą skalę. Nagrody w największych europejskich turniejach były kilkukrotnie niższe niż w Ameryce. Nawet kiedy w 1976 roku uformowano Europejską Unię Futbolu Stołowego (ETU) , która zaczęła organizować oficjalny Puchar Europy, sytuacja pod tym względem nie poprawiła się. Kiedy po drugiej stronie Atlantyku mistrzowie piłkarzyków utrzymywali się z grania w turniejach, europejczycy mogli traktować piłkę stołową jedynie jako hobby. Nie trwało zatem długo, zanim najlepsi zawodnicy zaczęli podróżować do Stanów, by sięgnąć po tamtejsze puchary i wrócić do domu z kieszeniami pełnymi dolarów.

Jesienią 1978 roku po raz pierwszy wzięli udział w chicagowskim turnieju, który był jednym z punktów na kolejnej piłkarzykowej trasie Lee Peppard’a o nazwie Milion Dollar Tour. Największą jednak delegację europejskich drużyn odnotowano w czasie kończących wspomnianą trasę majowych Mistrzostw Świata w roku 1979. Wydarzenie to zgromadziło reprezentację 36 zawodników z Wielkiej Brytanii, Irlandii, Holandii, Belgii, Niemiec oraz Szwajcarii. Spotkanie się tuz futbolu stołowego z obu kontynentów na jednym turnieju z początku nastręczało wielu problemów, głownie związanych z przepisami, lecz szybko je uregulowano. Od tego czasu różnice między zawodnikami wyznaczał już nie kraj pochodzenia, a rodzaj stołów na których grali. Transatlantycki piłkarzykowy most został postawiony. Futbol stołowy był u szczytu popularności.


NIECHLUBNY KONIEC ZŁOTEJ ERY

Wielkie pieniądze zbudowały profesjonalny futbol, a także przyczyniły się do jego upadku. Pod koniec 1979 roku do amerykańskich lokali rozrywkowych zawitały gry komputerowe. Właściciele barów uznali, że wprowadzając coś nowego, obok piłkarzyków, zarobią jeszcze więcej. Faktycznie, nowa forma rozrywki spotkała się z ogromnym zainteresowaniem. Niestety kosztem starej. Gry Pac-Man i Space Invaders szybko rozpowszechniły się w całych Stanach Zjednoczonych i zepchnęły mały futbol na dalszy plan. Sprzedaż stołów drastycznie spadła. Zbliżający się nieunikniony koniec ery wielkich turniejów piłkarzykowych dodatkowo podkreśliła śmierć jednej z legendarnych postaci tego sportu. W roku 1981 Jim Wiswell, finalista 29 mistrzostw futbolu stołowego i zwycięzca 19 z nich , popełnił samobójstwo. Podobno przyczyną tego dramatycznego czynu, był przymus ucieczki przed wierzycielami.

W tym samym roku Lee Peppard, próbując ratować swoją firmę zorganizował wraz z producentem gier komputerowych ATARI, wspólną imprezę o nazwie Tournament Games Spectacular. Pod jej szyldem kryły się nie tylko mistrzostwa piłki stołowej, ale i bilarda, darta, cymbergaja, a także gier komputerowych. Pula nagród: $400,000. Niestety impreza ta okazała się porażką. Zbyt mała ilość uczestników przyczyniła się do braków finansowych. Organizator nie był w stanie wypłacić nagród, a pokrzywdzeni zwycięzcy zaczęli grozić pozwami sądowymi. Wobec tej sytuacji ATARI wycofało swoje wsparcie. Śledztwo w tej sprawie skończyło się ogłoszeniem bankructwa Tournament Soccer. Firma, dzięki której futbol stołowy znalazł się na szczycie upadła, a Lee Peppard, człowiek, który ją stworzył, musiał wypłacić zaległe nagrody z własnej kieszeni. Rozwiązano też Światowe Stowarzyszenie Futbolu Stołowego. Popularność piłkarzyków znacznie podupadła.


ODRODZENIE

Po porażce Tournament Soccer piłka stołowa znikła ze sceny, ale jej entuzjaści nadal trenowali. Turnieje wciąż organizowały firmy Tornado oraz Dynamo, ale były to imprezy na małą skalę. Dopiero w 1988 roku amerykańscy amatorzy mini futbolu powołali do życia Stowarzyszenie Futbolu Stołowego Stanów Zjednoczonych . Ustanowiło ono oficjalny stół turniejowy – Tornado. Od tego czasu właśnie na tych stołach rozgrywano Mistrzostwa Świata w U.S.A.

Na początku lat 90-tych piłkarzyki znów zagościły w barach i świetlicach uniwersyteckich. Powoli odradzało się zainteresowanie tym sportem. Turnieje znów zaczęły przyciągać nowych zawodników, a także zainteresowanie mediów. W 1996 roku najpopularniejsza amerykańska telewizja sportowa ESPN relacjonowała już Mistrzostwa Tornado na żywo .


NA WŁASNYM PODWÓRKU

W tym czasie fascynacja piłkarzykami zaczęła rodzić się również w Polsce. Pionierem w tej branży był Adam Żamojdo, który w 1995 roku podpisał z Roberto Sport, włoskim producentem stołów Oskar, umowę dającą mu wyłączność na ich dystrybucję w kraju. Ponad dziesięciu operatorów z różnych miast postawiło je w swoich lokalach i w krótkim czasie zaczęło organizować turnieje we współpracy z Żamojdo. Rozgrywki te przyciągały coraz więcej rządnych rywalizacji uczestników, głównie studentów. W roku 1997 pojawiła się pierwsza inicjatywa sformalizowania tego sportu, co dwa lata później poskutkowało zarejestrowaniem Polskiej Formacji Stołowej Piłki Nożnej z siedzibą we Wrocławiu. Zorganizowano tam też pierwsze Mistrzostwa Polski Oskarów, z pulą nagród 10,000 zł. 500 zawodników z pięciu ośrodków: śląskiego, gdańskiego, poznańskiego, łódzkiego i międzyrzeckiego walczyło o zwycięstwo w jednej tylko konkurencji – par open. Grano według włoskich przepisów. Impreza stała się cykliczna i przez kolejne 4 lata na MPO pojawiały się gwiazdy polskiego futbolu stołowego.

Początek XXI wieku zbiegł się z początkiem ery polskich turniejów ligowych. Regularne oficjalne rozgrywki prowadzono niezależnie na Śląsku, w Toruniu, Warszawie oraz Ełku. Każdy z ośrodków miał też własne zasady przyznawania punktów za miejsca zajęte na podium. Wraz z popularyzacją internetu przyszła możliwość lepszego kontaktu między klubami, co przyczyniło się do rozpoczęcia rozmów na temat utworzenia wspólnego ogólnopolskiego systemu punktacji. Ustalenia między przedstawicielami warszawskiego futbolu stołowego Aleksandrem Pawlakiem i Markiem Lulkiewiczem, zakończyły się opublikowaniem w maju 2001 roku oficjalnego rankingu, w oparciu o brytyjską stronę www.britfoos.net. Znaleźli się w nim gracze z Warszawy, Torunia, Śląska oraz z Wrocławia. Na pierwszym miejscu sklasyfikowano gracza z Sosnowca – Michała Małasa .

Tymczasem skończył się monopol firmy Roberto Sport, gdy w czerwcu 2001 Toruński Klub Futbolu Stołowego zorganizował pierwsze mistrzostwa polski na stołach Garlando. Fakt ten był korzystny dla entuzjastów małego futbolu przede wszystkim dlatego, że nie byli już skazani na granie według reguł dystrybutora Oskarów. Co prawda mistrzostwa Oskarów odbywały się jeszcze przez trzy kolejne lata, jednak gromadziły coraz mniej uczestników i w końcu z nich zrezygnowano.

Rozwijały się natomiast lokalne ośrodki, których powstawało coraz więcej w całej Polsce. Niemal każde duże miasto miało swoją bardziej lub mniej oficjalną ligę, której wyniki były rejestrowane w aktualizowanym co miesiąc ogólnopolskim rankingu. Organizowano też coraz więcej dużych turniejów piłkarzykowych, zwanych majorami. Takie imprezy urządzały u siebie Toruń, Warszawa, Wrocław, Ełk, Lublin, Gdańsk oraz ośrodek śląski. Zdobywcy polskich pucharów zaczęli pokazywać się też za granicą. Po raz pierwszy delegacja najlepszych Polaków pojechała na Mistrzostwa Świata w Oberwarcie (Austria) w 2002 roku. Tam też przeprowadzone zostały pierwsze rozmowy w sprawie przyjęcia Polski do rodzącej się dopiero Międzynarodowej Organizacji Futbolu Stołowego (ITSF). Po powrocie z Oberwartu oprócz pierwszych sukcesów na arenie międzynarodowej Polacy przywieźli też wiedzę na temat oficjalnych przepisów, a także nowe rozwiązania dotyczące rankingu. Szybko wprowadzono więc zmiany i unowocześnienia.

pobrane

W ramach dążenia do profesjonalizacji futbolu stołowego, ośrodki postawiły sobie za cel organizację coraz bardziej prestiżowych turniejów z coraz pokaźniejszą pulą nagród. Rozgrywki te z czasem stawały się też lepiej nagłaśniane w mediach. Równolegle ośrodki zaczęły rejestrować swoje kluby jako oficjalne stowarzyszenia. Pierwszy zrobił to Warszawski Klub Stołowej Piłki Nożnej w 2003 roku. Kolejne to Wielkopolska Liga Futbolu Stołowego, Wrocławski Klub Futbolu Stołowego, Toruński Klub Futbolu Stołowego oraz Łódzki Klub Futbolu Stołowego.

Wszystkie oficjalne ośrodki podlegają Polskiemu Związkowi Futbolu Stołowego. PZFS jest stosunkowo młodym tworem. Nieoficjalnie działał od 2006 roku. Wtedy to powstała część uchwał oraz poczyniono pierwsze kroki na drodze ku formalizacji futbolu stołowego w Polsce. Na czele Związku stanął wówczas Przemysław Noga – znany w środowisku piłkarzykowym gracz z Wrocławia. Wtedy też podjęte zostały pierwsze próby spisania statutu PZFS-u. Związek został oficjalnie zarejestrowany 6 lipca 2009 roku przez Sąd Rejonowy we Wrocławiu.

images

Źródło: http://www.pzfs.org/articles.php?article_id=35